Jakie myślenie o starości, taka starość

,,Starość powitajmy życzliwie i pokochajmy. Bo i ona jest pełna uroku, jeśli potrafisz z niej korzystać”

Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że starość jest nieunikniona. Starzejemy się od momentu narodzin. Najważniejszymi problemami ludzi starszych są: samotność, choroba, inwalidztwo, życie w ubóstwie, poczucie nieprzydatności. W ostatnim dwudziestoleciu miliony Polaków wyjechało na emigrację zarobkową, wielu z nich nad więzi rodzinne przedłożyło własny sukces życiowy, albo prostą konieczność utrzymania się i nigdy już na stałe nie wróci w rodzinne strony. W kraju zostawili starzejących się bliskich, schorowanych dziadków, gdzie wraz ze śmiercią jednych przychodzi samotność drugich.

Często starsi ludzi sami skazują się na życie w biedzie i samotności. Niejednokrotnie słyszałam o staruszkach, którzy żyli i umarli w ubóstwie, a na kontach lub w,, skarpetach” posiadali prawdziwe fortuny.

Inni, mimo, że całe życie ciężko pracowali, na starość otrzymali głodowe emerytury.  Ostatnio poruszyła mnie historia pewnej bardzo sympatycznej staruszki. Mój mąż z racji wykonywanego zawodu często bywa na wsiach i w małych miasteczkach. Opowiadał mi jak z roku na rok przybywa pustych domów i mieszkań, bo ich lokatorzy, starsi ludzie umierają. Często są to przepiękne i dobrze utrzymane wille. W jednej takiej willi mieszkało starsze, bezdzietne małżeństwo. Pan domu, złota rączka, wykonywał bieżące remonty domu i dbał o ogród. Potem przyszły długie lata choroby. Po jego śmierci żona podupadła na zdrowiu, kosztowne leczenie pochłaniało całkowicie jej skromną emeryturę. Sąsiedzi pomagali  pani Annie przynosząc od czasu do czasu zakupy. Pani Anna żałowała, że gdy mąż żył nie sprzedali domu i nie wykorzystali ostatnich wspólnych lat życia na realizację swoich zainteresowań, na to, na co gdy pracowali nie starczało im czasu.

Niewielka emerytura, rosnące koszty utrzymania, majątek  w postaci nieruchomości, w takiej sytuacji jest wielu emerytów w Polsce. Dla części seniorów mieszkanie jest kulą u nogi, bo generuje koszty i nie mają go komu przekazać  po śmierci. Starsi ludzie wcale nie muszą skazywać się na samotność w pustym domu a przejście na emeryturę nie musi oznaczać obniżenia poziomu życia. Istnieją instytucje które zadbają by starość stała się wygodniejsza i bezpieczniejsza. Seniorzy mogą skorzystać  z tak zwanej renty dożywotniej. Firmy oferujące rentę dożywotnią stawiają kilka wstępnych wymogów jak odpowiedni wiek i oczywiście, posiadanie prawa własności do nieruchomości,  lub spółdzielczego prawa własnościowego. Po więcej szczegółów odsyłam na stronę http://www.familiasa.pl/renta-dozywotnia.
Renta dożywotnia to comiesięczne dodatkowe przychody, stanowiące doskonałe uzupełnienie emerytury wypłacanej przez ZUS.Jesteśmy starzejącym się społeczeństwem, które będzie jeszcze starsze: zatem przybędzie pustych domów, przybędzie starców i staruszek, których na stare lata nie będzie komu odwiedzać. A przecież starość nie musi być biedna i smutna.

 

 

 

 

 

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/jakie-myslenie-o-starosci-taka-starosc/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

2 comments

  1. Wiesz, co…bo z tymi domami tak jest. Wielu młodych na nie nie stać, a gdy w końcu możemy sobie pozwolić na ładny dom, to już zdrowie nie te, życia niewiele zostało…A starość…podobno się Panu Bogu nie udała. Nie wiem, z moich obserwacji wynika, że naprawdę może być różnie.

    1. Starość jest okropna, wiem bo opiekuję się 78 letnią mamą. Człowiek całe życie pracuje a gdy już może odpocząć na emeryturze to pojawiają się choroby.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: