Kolagenowa Maseczka Last Minute-Lagenko

Kolagen to proste białko, stanowiące jeden z najważniejszych składników ludzkiego organizmu. Jest zbudowane z aminokwasów i wchodzi w skład mięśni, skóry oraz tkanki łącznej i kości. Po 25. roku życia nasz organizm traci zdolność odbudowy naturalnego kolagenu.

Kolagen nazywany jest białkiem młodości, bo jest odpowiedzialny przede wszystkim za opóźnianie efektów starzenia się skóry. Z czasem jednak mamy go coraz mniej i nie jesteśmy w stanie uzupełniać go w naturalny sposób. Co zrobić, by jak najdłużej cieszyć się młodym i promiennym wyglądem?Stosować kosmetyki zawierające naturalny kolagen.

Takim produktem jest Kolagenowa Maseczka Last Minute,którą otrzymałam na spotkaniu Blogerów we Wrocławiu.

Sponsorem maseczki jest Firma Lagenko

     Opis produktu ze strony producenta:
Jeśli czeka cię wieczorne przyjęcie czy bal, a nie miałaś czasu na wizytę u kosmetyczki, nie załamuj rąk. Z pomocą przyjdzie Ci Maseczka kosmetyczna Last Minute COLWAY, która w swym składzie zawiera naturalny kolagen zwany „eliksirem młodości”. Jest to jedno z największych odkryć światowej kosmetologii i biotechnologii białek. W porównaniu ze stosowanymi we wszystkich innych kosmetykach hydrolizatami kolagenowych włókien bydlęcych, zwanymi potocznie „padlina peptydową” jest żywym, aktywnie biologicznym białkiem, pozyskiwanym ze skór najszlachetniejszych gatunków ryb, odławianych z naturalnych zbiorników.

  •  Maseczka kosmetyczna Last Minute COLWAY składa się z dwóch oddzielnie przechowywanych składników:
    Wspomnianego wyżej Kolagenu naturalnego, który stymuluje aktywność komórek skóry do produkcji kolagenu oraz zwiększa elastyczność skóry, tym samym zmniejszając jej tendencje do przedwczesnego starzenia się.
  • Glinki kaolinowej, która również jest produktem w 100% naturalnym, pozyskiwana z głębokich pokładów, w zaledwie kilku miejscach na świecie to skarbnica najcenniejszych dla skóry związków mineralnych, zalecana jest do stosowania przy ponad 100 schorzeniach, posiada zdolności reminalizacji skóry, czyli przywraca jej naturalne minerały. Posiada silne zdolności aseptyczne – całkowicie hamuje rozwój bakterii.

Maseczkę Last Minute można stosować zgodnie z jej nazwą jako SOS na godzinę przed wyjściem. Jednakże dopiero przy regularnym zastosowaniu wykazuje pełny wachlarz swoich możliwości kosmetycznych i kosmeceutycznych, a mianowicie:

  • Mineralizuje naskórek przywracając jędrność i gładkość skóry.
  • Wpływa stymulująco na produkcje własnego kolagenu.
  • Przywraca naturalne pH skóry.
  • Tonizuje i rozświetla skórę.
  • Absorbuje zanieczyszczenia i zbędną chemię z naskórka.
  • Działa silnie antyseptycznie, czyli przeciwbakteryjnie, zmniejszając ryzyko zakażeń skóry.
  • Zwalcza bakterie epidermy, czyli te które znajdują się na powierzchni skóry.
  • Wspomaga leczenie trądziku (także różowatego).
  • Uruchamia minerałozależne czynniki przeciwzmarszczkowe, przede wszystkim procesy przyrostu elastyny.
  • Doskonale nawilża, opóźnia procesy starzenia skóry.
  • Zabliźnia mikrorany po wszelkiego rodzaju inwazyjnych zabiegach kosmetycznych np. mikrodermabrazji.
  • Ściąga rozszerzone pory, regulując jednocześnie gospodarkę tłuszczową skóry.

Skład, Inci:
Aqua, Collagen, Caprylyl glycol, Elastin, Lactic Acid.

cena ok 20zł za sztukę.

Moja opinia:

Z tego typu maseczką wcześniej się nie spotkałam.Owszem używam maseczek a nawet sama robię z naturalnych składników.Ta maseczka skojarzyła mi się z małym chemikiem gdzie gotowe mikstury mieszamy w szklanym naczyniu.W opakowaniu znajdziemy mały woreczek,w którym znajduje się biały proszek. Jest to glinka kaolinowa.Kolagen naturalny w postaci żelu jest zamknięty w małym szukanym słoiczku, dodatkowo umieszczony w styropianowej otoczce aby ochronić go przed światłem i wysoką temperaturą.Glinkę i kolagen należy wymieszać w małej miseczce . Powstałą szarą papkę należy nałożyć natychmiast na oczyszczoną twarz, szyję i dekolt. Produkt po zaschnięciu robi się biały. Pozostawić na około 15-20min. Zmyć letnią wodą.Do maseczki można dodać parę kropli oliwy,Po nałożeniu na twarz,w trakcie wysychania czułam lekkie ściągnięcie skóry.

 

Twarz zmyłam letnią wodą, maska zeszła bez problemu.  Zauważyłam,że skóra jest miękka, jedwabista, delikatnie ściągnięta,Na prawdę efekt błyskawiczny. Skóra twarzy,szyi,dekoltu została odżywiona i  jednocześnie rozświetlona. Obietnice producenta w pełni się sprawdziły.Maseczka Last Minute zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie swoja  skutecznością.

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/kolagenowa-maseczka-last-minute-lagenko/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

13 comments

  1. Mam wrażliwą cerę trądzikową, do tej pory miałam bardzo duży problem ze znalezieniem maseczki, która by mnie nie podrażniała, dlatego z ciekawością (i w sumie pewną obawą), sięgnęłam po Last Minute. Bardzo na plus, fajnie ściąga pory i wygładza cerę, a co najważniejsze nie wpływa w żaden sposób na stany zapalne, wydaje mi się, że wręcz je łagodzi. Z chęcią sprawdzę również inne kosmetyki..

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: