Kotlety mielone z grzybów

Grzyby- jak kraj długi i szeroki wszyscy mówią o wysypie. Bardzo lubię chodzić po lesie, rozkoszować się przyrodą i przy okazji zbierać grzyby. Ostatnio w pół godziny zebraliśmy dwa ogromne kosze. Część poszła do suszenia i marynowania. Zamroziłam też  porcji na zupę i sos, a z pozostałych grzybów, zrobiłam pyszne kotlety mielone. Może nie są zbyt fotogeniczne ale za to bardzo smaczne.

Składniki

  • 1 i 1/2 kg grzybów leśnych – borowiki, podgrzybki
  • 2 jajka
  • 2 male cebule
  • 2 czubate łyżki tartej bułki
  • natka pietruszki
  • 1 ząbek czosnku-można pominąć
  • sól i pieprz
  • tarta bułka do obtaczania kotletów
  • olej do smażenia
  • 1 łyżka masła

Wykonanie

Grzyby czyścimy i myjemy. Przekładamy do garnka z wodą, dodajemy łyżkę soli i gotujemy ok 1o minut. Ugotowane grzyby przelewamy na sito i odcedzamy. Zostawiamy do przestygnięcia. Zimne grzyby mielimy w maszynce do mięsa. Cebule  kroimy w drobną kostkę i szklimy na patelni. Do zmielonej masy dodajemy podsmażoną cebulkę i  przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku . Wbijamy dwa jajka, dosypujemy tartą bułkę, natkę pietruszki  oraz  sól i pieprz. Po wymieszaniu masy formujemy kotlety, obtaczamy je w tartej bułce i smażymy na rozgrzanej oliwie ok 3-4 minuty z każdej strony. Na gorących kotletach umieszczamy po kawałeczku masła. Smacznego !

 

Zastanawiam się nad nową kategorią na blogu. Jak każda kobieta lubię zakupy i chętnie podzieliła bym się informacją na przykład gdzie można nabyć ciekawe i nie drogie gadżety, poinformować o promocjach kosmetycznych lub pochwalić się ciuszkiem, butami czy torebką. Myślicie, że zakładka Zakupy to dobry pomysł ?

Podczas ostatnich zakupów w Ikea wypatrzyłam całkiem fajną lampę podłogową w cenie – 29 zł . Lampa zapewnia nastrojowe oświetlenie. Jej wysokość to 117 cm.  Klosz o średnicy  22 cm wykonany został z papieru ryżowego. Lampa posiada kabel o długości  2, 2 m – czyli sporo. Lubię zmieniać dodatki w mieszkaniu, zwłaszcza gdy nie cierpi na tym mój domowy budżet.  Lampa jest tania i praktyczna, gdy znudzi mi się biały, papierowy klosz, mogę go pomalować lub szkielet abażuru owinąć koronką. Przy okazji zakupiłam trochę drobiazgów, żarówki led gu10 do podświetlenia w szafie oraz świeczki, bez których nie wyobrażam sobie jesiennych wieczorów.

 

 

Zapisz

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/kotlety-mielone-z-grzybow/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

7 comments

  1. Ta lampka jest rewelacyjna. Posiadam dwie lampki z Ikea, moje są mniejsze, typowo na stół lub szafkę nocną. Bardzo je lubię 🙂 Kategoria bardzo mi się podoba, ponieważ cenię niedrogie, a ładne i praktyczne przedmioty 🙂

  2. Popatrz, skupiłam się na lampce, a przecież kotlety z grzybów uwielbiam, kojarzą mi się z obiadami u babci. Twoje wyglądają pysznie 🙂
    Może uda mi się jeszcze w tym roku wyskoczyć gdzieś na grzyby, ale u mnie po sierpniowej nawałnicy jest zakaz wstępu do lasów na przestrzeni wielu kilometrów…

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: