Pocztówki z wakacji – Budapeszt, Termy w jaskiniach Miskolc Tapolica, winnica w Tarcal

Od kilku dni mamy przepiękną jesień a ja, zamiast spacerować po pełnym kolorów parku, leżę w łóżku z paskudnym przeziębieniem i oglądam zdjęcia z urlopu. Dokładnie miesiąc temu wygrzewałam się w węgierskich termach i piłam Tokaj i Palinkę.

Gdybym miała wybrać najpiękniejszą, europejską stolicę, Budapeszt znalazł by się na trzecim miejscu, zaraz po Wiedniu i Pradze. Budapeszt urzekł mnie zabytkami, zielenią oraz otwartością i serdecznością jego mieszkańców. Góra Gellerta czyli wielkie, zielone wzgórze w samym centrum miasta, Zamek w Budzie, Most łańcuchowy, Parlament, Plac świętej Trójcy, Plac Bohaterów, Bazylika świętego Stefana ,Wyspa Małgorzaty.-to miejsca, które koniecznie trzeba zobaczyć i…..wrócić tu ponownie .

Budapeszt położony jest w północnej części Węgier, nad Dunajem.

Formalnie stworzony został w latach 1872–1873 z trzech połączonych ze sobą miast: Budy i Óbudy na prawym brzegu Dunaju oraz Pesztu – na lewym.

Z Budy do Pesztu przechodzi się siedmioma mostami zachwycającymi wspaniałą architekturą i będącymi wizytówkami miasta. Do najsłynniejszych i uznawanych za cuda techniki należą most Elżbiety i most Łańcuchowy.

Aby dobrze poznać miasto warto zaplanować rejs statkiem po Dunaju ponieważ większość zabytków Budapesztu znajduje się nad rzeką. Rejs trwa godzinę. Przewodnicy zazwyczaj mówią po polsku, więc w trakcie rejsu sporo ciekawych rzeczy możemy usłyszeć. My mieliśmy to szczęście, że oprowadzał nas Polak mieszkający na Węgrzech od 25 lat. Opowiadał tak ciekawie, że nie wiadomo kiedy, rejs dobiegł końca.

 

Budynek parlamentu w Budapeszcie – jeden z symboli stolicy Węgier i całego kraju. Położony nad Dunajem, w dzielnicy Peszt, to jeden z największych gmachów parlamentów narodowych na świecie.

Bazylika św. Stefana od 1905 roku jest największym kościołem stolicy Węgier. Może pomieścić do 8500 wiernych.

W kościele znajdują się relikwie, między innymi zmumifikowana pięść  świętego Stefana.

Góra Gellerta to wzgórze o wysokości 235 metrów na której znajduje się cytadela Pomnik Wolności i promenady. Wzgórze to doskonały punkt widokowy na Budapeszt, Na wzgórzu mieści się muzeum, restauracja, dyskoteka oraz schronisko młodzieżowe. Cytadela wraz ze Wzgórzem Zamkowym  została wpisana na listę dziedzictwa UNESCO.

Plac Bohaterów to jeden z największych i najważniejszych placów w Budapeszcie.

Jego budowę rozpoczęto 1896 z okazji hucznie obchodzonego 1000-lecia państwa węgierskiego.

Na środku wznosi 36-metrowa kolumna archanioła Gabriela. Cokół kolumny otaczają posągi jeźdźców i wodzów a z obu stron kolumnę otacza półkolista kolumnada, podzielona na dwie części i przedstawiająca ważne postacie z węgierskiej historii.

W Parku Miejskim w otoczeniu zieleni znajduje się Zamek Vajdahunyad. Z okazji 1000-lecia Węgier w parku mieściła się wielka Wystawa Milenijna. Wzniesiono wówczas zespół budynków z nietrwałych materiałów (głównie drewna), które były kopiami obiektów z terenu Wielkich Węgier i miały reprezentować różne style w narodowej architekturze węgierskiej. Wystawa tak spodobała się mieszkancom, że w latach 1904–1908 zrekonstruowano budynki  z trwałych materiałów.

Węgry słyną z licznych, kąpielisk termalnych.

My odwiedziliśmy Termy w jaskiniach Miskolc Tapolica.

Miszkolc to czwarte co do wielkości miasto Węgier a Tapolca jest uzdrowiskową dzielnicą Miszkolca.

Warto odwiedzić te niesamowite baseny jaskiniowe usytuowane w naturalnych skalnych korytarzach i grotach stworzonych przez wodę płynącą z gór.

Cieplutkie (38˚C ) wody kąpieliska zawierają m.in. rad, wapń, magnez, brom, jod, bor i krzem.

Zbawiennie działają na schorzenia układu kostno-stawowego i choroby górnych dróg oddechowych (w tym alergie i astmy). Zalecane są przy przemęczeniach, nerwicach i depresjach.

Odwiedzając Węgry udaliśmy się w okolice Tokaju-regionu słynącego z uprawy winorośli i najsmaczniejszych win.

W Tarcal w winnicy  Pana Kovács mogliśmy skosztować  interesujących i nietuzinkowych win tokajskich oraz Palinki.

Degustacja połączona była z wprowadzeniem w tajniki produkcji win, opowieściami o okolicy, historii winiarstwa oraz o samym winie. Z winnicy wyszliśmy oszołomieni smakiem win i torbą niesamowitego Tokaj aszú.

Węgierskie jedzenie, wino, zabytki i ludzie – cztery słowa, które sprawiają, że chce się tam wracać.

 

 

 

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/pocztowki-z-wakacji-budapeszt-termy-w-jaskiniach-miskolc-tapolica-winnica-w-tarcal/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

8 comments

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: