Pocztówki z wakacji

To już ostatnie chwile letniej beztroski. Tegoroczne wakacje mogę zaliczyć do wyjątkowo udanych. W planach mieliśmy jedynie kilkudniowy wyjazd do Zakopanego i wypad w Tatry Wysokie na Słowację. Pokonując przepiękne Tatrzańskie szlaki nawet mi go głowy nie przyszło, że czeka mnie jeszcze wyjazd do Warszawy, Podlasia  i na ukochane Mazury. Były to spontaniczne wyjazdy ale za to bardzo intensywne. Lubię zwiedzać, poznawać nowe miejsca, zabytki, historię oraz regionalne smaki.

W tym roku zeszliśmy z Kasprowego Wierchu do Czarnego Stawu a  następnie do Schroniska Murowaniec, gdzie wypiliśmy wyjątkowo pyszne i bardzo zimne piwo. Pewnie chłodzone w górskim strumieniu 🙂 Odwiedziliśmy też  Dolinę Chochołowską,Nosala, Dolinę Pięciu Stawów i Wodospad Wielka Siklawa. Cudowne widoki towarzyszyły nam podczas codziennych wędrówek Tatrzańskimi szlakami.

Zakopane to nie tylko Tatry. Warto odwiedzić Muzeum Tatrzańskie i Willę Ornak ,wyposażoną w meble z epoki, z wieloma elementami typowymi dla zakopiańskich domów z przełomu XIX i XX w. Na uwagę zasługuje też  Willa Koliba, w której utworzono  oddział  Muzeum Stylu Zakopiańskiego.

Słowacka strona Tatry wygląda nie mniej imponująco, za to na szlakach cisza i spokój.Odwiedziliśmy Szczyrbskie Jezioro – najwyżej położoną tatrzańską miejscowości.  W drodze powrotnej do Zakopanego mijaliśmy liczne, Słowackie uzdrowiska z piękną panoramą na Tatry.

W drodze powrotnej do domu ,postanowiliśmy zjechać z autostrady i udać się w kierunku Prudnika, a następnie do Mosznej i zwiedzić zamek  o niesamowitej, bajkowej  architekturze. Ten urokliwy zamek posiada 99 wież i 365 pomieszczeń. Zamek oraz  park z kilkusetletnimi dębami i lipami oczarowuje przybywających turystów z kraju i zza granicy.

Warszawę zwiedzaliśmy wielokrotnie, dlatego tym razem ograniczyliśmy się do Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN i Niewidzialnej Wystawy. Spacer po Starówce to obowiązkowy punkt każdego pobytu w stolicy. Tym razem trafiliśmy na obchody tak zwanej miesięcznicy. Obserwując to co się działo na Placu Zamkowym nasuwa się pytanie, ile „to” kosztuje ?

Podlasie zrobiło na mnie ogromne wrażenie- cisza, spokój, piękne zielone krajobrazy, pełne dziewiczych lasów, rzek i rozlewisk.  Podlasie to miejscami żywy skansen, gdzie czas zatrzymał się w miejscu, a zabudowa przypomina nam minione wieki. Drewniane domy i cerkwie – architektura jakże inna   od karkonoskiej. Podlasie to także życzliwi i otwarci mieszkańcy. Poranny klekot bocianów i męskie wyprawy na ryby-będzie mi tego brakować.

Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu znajduje się w zespole pałacowo-parkowym z połowy XIX wieku. Muzeum posiada dziewięć działów: Etnograficzny, Historyczno-Artystyczny, Budownictwa Wiejskiego-Skansen, Techniki Rolniczej, Historii Uprawy Roślin, Historii Chowu i Hodowli Zwierząt Gospodarskich, Tradycji Zielarskich, Muzeum Weterynarii i Oświatowo-Promocyjny. W Skansenie zgromadzono 47 zabytkowe obiekty architektury drewnianej ( XVIII – pocz. XX w.)

Olsztyn -miasto bardzo się zmieniło od mojego ostatniego pobytu. Mimo, że mieliśmy ograniczony czas na zwiedzanie to i tak udało nam się sporo zobaczyć. Polecam Centrum Rekreacyjno-Sportowym „Ukiel.” Piękna promenada spacerowa, ścieżki piesze i rowerowe biegnące brzegami Zatoki Grunwaldzkiej, kawiarnia i restauracje, place zabaw, kompleks pomostów widokowych i cumowniczych, platformy i tarasy wypoczynkowe. Olsztyn to liczne zabytki. Odwiedziliśmy miedzy innymi Gotycki Zamek Kapituły Warmińskiej, w którym mieści się Muzeum Warmii i Mazur. Z wieży Zamku rozpościera się piękny widok na Olsztyn. Nie samym zwiedzaniem człowiek żyje, czasami trzeba coś zjeść i się napić. Jestem piwoszem i uwielbiam takie regionalne perełki jak Browar Warmia.

Gietrzwałd to podobno jedyne w Polsce miejsce, gdzie doszło do objawień maryjnych, uznanych przez kościół. Gietrzwałd (niem. Dietrichswalde) został założony przez Warmińską Kapitułę Katedralną. Kult Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie datuje się od drugiej połowy XIV wieku. Z pobłogosławionego przez Matkę Bożą 8 września 1877 r.źródełka pielgrzymi od lat czerpią wodę, która przynosiła ulgę cierpiącym i liczne uzdrowienia.

Pasym, otoczony malowniczym jeziorem Kalwa to moje rodzinne miasto. Na uwagę zasługuje Gotycki kościół ewangelicko – augsburski w którym w  1807 r stacjonował cesarz Napoleon.

Na ostatnią, wakacyjną wycieczkę wybraliśmy się do Karpacza oraz Szklarskiej Poręby. Z uwagi na panujący w tym dniu upał, odpuściliśmy sobie wyższe partie gór i poszliśmy szukać ochłody w cieniu Karkonoskich wodospadów. W Szklarskiej Porębie znajdują dwa wodospady – Kamieńczyka, to najwyższy, liczący 27 m, wodospad w polskich Sudetach oraz Wodospad Szklarki, który ma 13,3 m. Szerzej o wodospadach pisałam w poprzednim poście.

Nie zakończyliśmy jeszcze sezonu wyciekowego. We wrześniu czeka nas zwiedzanie Czeskich zamków a potem wyjazd do Wieliczki. W tegorocznych planach była też czeska Praga, jednak odłożymy ten wyjazd na przyszły rok. Wierzcie mi, jesienią też można zwiedzać. Dwa lata temu, w październiku byliśmy nad morzem i to był bardzo udany wyjazd. Jesień nad Bałtykiem jest dość ciepła, aby spędzać długie godziny na spacerach po plaży, przejażdżkach rowerem czy zwiedzaniu. Bo jesień, mimo że zwiastuje nadejście zimy, zachwyca urokiem barw i krajobrazów.

Do niedawna to właśnie jesień byłą moją, ulubioną porą roku. Wszystko zmieniło się za sprawą smogu. Mieszkam w kotlinie górskiej i z obawą myślę o jesieni i zimie. Niekorzystne warunki atmosferyczne, ukształtowanie  terenu oraz  wieloletnie zaniedbania w modernizacji sposobów ogrzewania domów spowodowały, że moja miejscowość zajmuje czołowe miejsce w rankingu miast o najwyższym stężeniu pyłu zawieszonego PM10. Jeszcze do niedawna czerpałam radość z pięknych widoków na moje miasto. Dziś z obawą myślę o wiszącym  nad miastem szarym pyle. Czy musimy się truć? Nie. Wystarczy modernizacja systemów ogrzewania domów. Marzy mi się ogrzewanie nadmuchowe nowej generacji. Komfort ogrzewania powietrzem z funkcję klimatyzacji i oczyszczania jaki oferuje feelco.pl. Cudownie byłoby, w mroźne wieczory oglądać setki zdjęć i wspominać  beztroskie letnie chwile, oddychając w mieszkaniu, powietrzem wolnym od zanieczyszczeń jak alergeny, pyły, kurz i smog.

 

 

 

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/pocztowki-z-wakacji/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

2 comments

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: