Praga w jeden dzień

Od razu zaznaczam, że nie da się zwiedzić całej Pragi w jeden dzień. Jeden dzień natomiast jest w sam raz aby poznać najważniejsze miejsca stolicy Czech, przespacerować po Hradczanach i odpocząć w królewskich ogrodach na Małej Stranie. Jeśli odpowiednio ułożymy sobie plan zwiedzania zdążymy odwiedzić wzgórze Petřin, przejść się mostem Karola aż do Placu Wacława na Starym Mieście wraz z dzielnicą  żydowską Jozefov. Wierzcie mi wystarczy zobaczyć kawałek Pragi by zdecydować, że trzeba koniecznie tu przyjechać kolejny raz- tym razem na dłużej.

Do Pragi możemy dostać się samochodem, autokarem, pociągiem lub samolotem. Z dworca autobusowego jak i kolejowego bez problemu dotrzemy do starej części miasta. Lotnisko Vaclava Havla znajduje się 17 km na północ od miasta i niestety nie ma bezpośredniego połączenia metrem lub pociągiem do miasta. Pozostaje taxi, autobusy komunikacji miejskiej lub wypożyczalnia samochodów osobowych Podróżując samochodem przez Czechy należy pamiętać, że na autostradzie obowiązują winiety. Kupimy ją na każdej stacji benzynowej. Na zakupionej naklejce należy wpisać numer rejestracyjny pojazdu i przykleić w widocznym miejscu na przedniej szybie. Odradzam dojazd samochodem do centrum ze względu na zatłoczone ulice i brak miejsc parkingowych. Czesi mają bardzo dobrze rozwiniętą komunikacje miejską a trzy linie pozwalają szybko i bez kłopotów dotrzeć do większości praskich dzielnic. Udogodnieniem dla zmotoryzowanych turystów są parkingi na obrzeżach miasta oznaczone symbolem P+R. Służą one do parkowania samochodów tych, którzy planują dalszą część podróży odbyć za pomocą metra. Parkingi czynne są od godziny 04- do 24.00. Możemy  spokojnie zostawić samochód i udać się na całodzienne zwiedzanie miasta. Ja mieszkam 150 km od Pragi jadąc od strony Kudowa Zdrój wybieram parking P+R na Cernym Mostku- cena  1 dzień – 20 Kč.

Na stacji Cerny Mostek wsiadamy w żółtą linie metra. Następnie szybka przesiadka na stacji Mustek do linii zielonej. Docelowa, trzecia stacja to Hradcanska, skąd już kilka kroków do Hradczan. Wycieczkę zaczynamy właśnie od   Hradczan gdyż tak jest najwygodniej, a kolejne ciekawe miejsca będziemy pokonywać schodząc w dół, zaoszczędzi nam to sporo czasu

.

Na Hradczanach po wejściu przez piękną bramę główną, na drugim dziedzińcu łatwo znaleźć mapkę całego kompleksu i zakupienie biletów wstępów. Zwiedzanie wnętrz zostawmy sobie na kolejną wyprawę do Pragi.

Po obejrzeniu dziedzińców  i panoramy miasta  kroki kierujemy w stronę  dostojnej katedry św.Wita. Warto tu być rano gdyż nie ma wtedy kolejek przy wejściu. Podczas moich wizyt wstęp do katedry był bezpłatny. Katedra zachwyca architektura i bogactwem. Tu spoczywają dawni władcy, a w skarbcu przechowuje się insygnia koronacyjne królów Czech.

Od bramy głównej z Placu Hradczańskiego schodzimy w dół schodami zamkowymi ulicą Thunovską a potem z Zamecką i już jesteśmy na Malostranském Náměstí ( Rynku Malostrańskim ). Jeśli mamy  sporo czasu to proponuję  udać się w prawo, chodnikiem w dół, dojść do ulicy w kierunku wzgórza Petřin z wieżą widokową.

Lub skrecić w lewo i odwiedzić piękne Ogrody Wallenstaina. Wstęp do nich jest darmowy. Tu możemy na chwilkę przysiąść i odpocząć. To chyba jedyne miejsce z ławeczkami w okolicy.

Wracając mijamy kościół Św. Mikołaja i udajemy się w  kierunku Mostu Karola. Na moście Karola hołdując tradycji  koniecznie musimy dotknąć płaskorzeźbę pod figurą św. Jana Nepomucena , co ponoć przynosi szczęście i pomaga spełniać życzenia.

 

Po przejściu przez Most Karola przekraczamy bramą Staromostową i już jesteśmy na Starym Mieście.

Idąc za tłumem po malowniczych uliczkach dochodzimy na słynny Rynek Starego Miasta z bajkowym kościołem Tyńskim oraz Ratuszem ozdobionym wiekowym, słynnym zegarem Orłojem.

Zegar Orloj składa się z trzech części. Pierwsza – astronomiczna, ukazuje położenie ciał niebieskich. Druga – kalendarzowa z tarczami – symbolizuje miesiące trzecia, zwana animacyjną, przedstawiają ruchome figurki dwunastu apostołów.

Rynek Starego miasta obfituje w restauracje. Niestety restauracje nastawione są na zachodniego turystę i daleko im do smacznej, czeskiej kuchni a ceny przyprawiają o ból głowy.W poszukiwaniu smacznego jedzenia warto nieco skręcić w boczne uliczki. Gdy widzimy, że w restauracji czy barze stołują się Czesi to znak, że będzie smacznie, niedrogo  i po czesku. To samo dotyczy cen piwa. Za mały kufelek, na Hradczanach zapłaciliśmy 150 koron podczas gdy kilka metrów od głównego rynku wypijemy to samo piwo w cenie 40 koron.

Rynek Staromiejski i spacer po Starym Mieście oraz  dzielnicy żydowskiej Jozefov, kończy intensywne zwiedzanie Pragi.

Wędrówka po Pradze jest nieustającą przygodą, co krok zaskakuje nas jakiś piękny zakątek. Pragę odwiedziłam 5 razy i za każdym razem mam uczucie niedosytu. Trzeba by tu żyć długie lata, aby poznać wszystkie urocze zaułki, bulwary, skwery, place i placyki.

Wracamy metrem ze stacji Staromesticka do stacji Mustek i dalej żółtą linią do parkingu. Na pewno zaskoczy was budynek metra. Z zewnątrz przepiękna, bogato zdobiona, stara kamienica bardziej przypomina muzeum niż stacje metra.

 

 

 

 

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/praga-w-jeden-dzien/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

8 comments

    1. Paryż i Praga to miasta, które zachwycają. To miasta o niepowtarzalnym klimacie.Będziesz Lauro, zauroczona zarówno jednym jak i drugim 🙂

    2. Potwierdzam – oba te miasta są piękne. W Pradze byłam już 4 razy, a we wtorek 4 raz lecę do Paryża i niezmiennie je uwielbiam. Na tyle różnią się klimatem, kuchnią, architekturą i historią, że spokojnie w obu można się zakochać 🙂

      Jeśli potrzebujesz informacji, wiele nt. Paryża znajdziesz u mnie na stronie. Może to pomóc zorganizować podróż lub zaoszczędzić pieniądze. Służę też pomocą poza blogiem.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: