Siedem rzeczy, które każdy facet powinien mieć w letniej szafie

Pomysł na powstanie tego artykułu zrodził się w mojej głowie podczas niedzielnego pobytu w parku. Zazwyczaj nie zwracam uwagi na uliczną modę, tym razem jednak coś, nie dawało mi spokoju. Otóż, każdy mijany prze zemnie facet wyglądał jak dziesiątki innych. Standardowo ubrany w  koszulkę z sieciówki, dżinsy i buty typu adidas. Nieważne starszy, w średnim wieku czy młodszy – oni wyglądali prawie identycznie. Odniosłam wrażenie, że panowie nie potrafią się ubrać. Wyciągają z szafy pierwsze lepsze spodnie i pierwszy lepszy t-shirt i tak wyruszają na miasto.

Mamy już iście wakacyjną pogodę dlatego podpowiem Panom jak modnie i wygodnie nosić się latem. Przede wszystkim postawcie na jasne kolory gdyż ciemne barwy granatu, czerń czy brąz w słoneczne dni szybciej się nagrzewają. Jednym z podstawowych czynników, który pozwala odróżnić ubrania letnie od zimowych jest materiał. Ten powinien być naturalny, gdyż tylko taki zapewni odpowiedni przepływ powietrza. Zrezygnujcie z obcisłych i przylegających ubrań, które nie pozwalają skórze oddychać.

Siedem rzeczy, które każdy facet powinien mieć w letniej szafie.

Długie spodnie w jasnym kolorze  z naturalnej bawełny lub lnu. Jasny kolor pasuje do wielu stylizacji .

Krótkie, eleganckie spodenki z oddychającej bawełny. Długość tuż przed kolano. Niedopuszczalne są krótkie, tuż za pośladki i dłuższe, sięgające poza linię kolan. Te ostatnie potwornie skracają i przytłaczają sylwetkę.

Mokasyny to najlepsze obuwie na lato. Zazwyczaj szyte są z oddychającej skóry i posiadają cienką podeszwę  Do mokasynów nie zakładamy skarpet. Ten rodzaj obuwia pasuje do spodenek, jak i długich spodni.

Sportowa koszula z oddychającego materiału. Koszula w ładnym kroju i kolorze, najlepiej żeby miała ładne detale, włożona w spodnie, podwinięte rękawy. Klasyka z ciekawymi detalami zawsze dodaje mężczyźnie kilka punktów. Wystarczy włożyć do niej krótkie spodenki oraz mokasyny i mamy świetną stylizację. W chłodniejsze wieczory zakładamy dłuższe spodnie z lnu i dorzucamy marynarkę lub sweterek.

Koszulka -Dziś każdy szanujący się mężczyzna musi mieć w szafie kilka sztuk, z których może wybierać zależnie od potrzeb. Dobrze dobrana koszulka męska to idealny wybór na niemal każdą okazję. Zależnie od sytuacji wystarczy do koszulki dobrać marynarkę, albo bluzę i stylizacja na spotkanie, randkę, czy wypad na mecz będzie gotowa. Oprócz klasycznych i eleganckich koszulek, warto mieć kilka oryginalnych i zabawnych koszulek z nadrukiem 3D, które wyróżnią Was z tłumu.

Tej koszulki nie może zabraknąć podczas mundialowych emocji. Koszulka jest zrobiona ze 100% miękkiej i trwałej bawełny.

Marynarka ( bez podszewki ) lub sweterek. Klasyczna marynarka, mokasyny, dżinsy, koszulka męska z oryginalnym nadrukiem plus elegancki zegarek będą idealnym zestawem na pierwszą randkę czy inne ważne spotkanie.

Bluza męską, założona na zwykły t-shirt  przyda się na wypad w kolegami do klubu.

Klapki stylowe a nie plażowe. Panowie zapomnijcie o sandałach !!!! szczególnie tych plastikowych.

Wakacje to przede wszystkim wypoczynek, swoboda i maksymalny luz. Liczy się swobodny i przewiny strój. W czasie urlopu postawcie na oryginalne koszulki 3D i bluzy. Wystarczy wejść na stronę sklepu tulzo.com i wybrać kilka nietuzinkowych koszulek, które mogą stanowić bazę dla tworzenia ciekawych, letnich  stylizacji. Koszulka kupiona na stronie TULZO jest stuprocentowo oryginalna i niepowtarzalna. Co więcej, bluzy i koszulki  TULZO szyte są z najlepszych materiałów. Oryginalne wzory są nanoszone na tkaniny za pomocą najnowocześniejszych technologii, które zapewniają trwałość i najwyższą jakość.

Zdjęcia koszulek 3D pochodzą ze strony tulzo.com

 

 

Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://kasia-testuje.pl/siedem-rzeczy-ktore-kazdy-facet-powinien-miec-w-letniej-szafie/
SHARE
Pinterest
Pinterest
Instagram

4 comments

  1. My do pracy nosimy się garniturowo i oficjalnie, więc latem nosimy się na luźno i w dresach. A bosych męskich stóp w mokasynach jakoś kurcze nie lubię. Na szczęście mój M. też.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: